Frameworki CSS 2019 – Tailwind CSS.

Framework Tailwind CSS.

To z czym obcujemy na codzień w sieci, czyli interfejs użytkownika w głównej mierze bazuje na CSS. Postanowiłem utworzyć serię artykułów poświęconych frameworkom CSS. Nie jest to jakaś zaawansowana forma opisywania każdego z nich, ze szczegółami i nudną historią każdego z nich. Jest to raczej luźna forma moich odczuć na temat tego jak mi się obcuje z danym frameworkiem i co o nim myślę.

Na celownik jako pierwszy idzie Tailwind CSS. Jest to stosunkowo świeży temat, a przynajmniej ja dowiedziałem się o nim niedawno. Stał się on silnikiem UI w moim najnowszym projekcie.

Stylistyka Tailwind CSS.

Sama stylistyka jest bardzo ciekawa. Dominują subtelne zaokrąglenia wśród elementów np. formularzy (przyciski, pola tekstowe itp.). Kolorystyka framework’a jest jasna z drobnymi elementami szarości.
Pasek nawigacyjny dość mocno przypomina ten, który można spotkać w Bootstrapie. W sumie nie ma co się dziwić, gdyż często ta stylistyka pojawia się w wielu innych frameworkach.

Dokumentacja i praca.

Praca z tym framework’iem należy do bardzo przyjemnych. Przykładowo, gdy chcę aby w div’ie tekst był wyśrodkowany, to nie muszę w CSS wrzucać osobno text-align:center; tylko do klasy w HTML doklejam text-center i gotowe. Ktoś powie, że takie rozwiązania są w innych frameworkach CSS np. Bootstrapie, natomiast nie wszystkie takie wygody mają.

Inną rzeczą jest pełna responsywność. Moja wcześniejsza praca z Semantic UI (o którym więcej innym razem) była niezwykle męcząca, ponieważ nie był on w 100% responsywny i trzeba było kombinować na wiele sposobów, tutaj tego problemu nie miałem z żadnym z elementów. Wszystko się ładnie skaluje, odpowiednio do rozdzielczości obrazu urządzenia, na którym witryna jest uruchomiona.

Największym minusem jest dokumentacja. Mało czytelna, wiele opisów jest porozrzucanych po stronie, a menu po lewej stronie dokumentacji nie rozwija się, do momentu do póki nie kliknie się w łącze. Sytuacje ratuje jedynie wyszukiwarka na górze witryny z dokumentacją. Frazy trzeba jednak wpisywać na „czuja”.

Podsumowanie.

Sama praca należy do bardzo wygodnych, jak w Bootstrapie. Stylistyka bardzo mi się spodobała. Gdyby poprawić dokumentacje, by prezentowała się i działała podobnie do tej Bootstrapowej to byłoby idealnie. A wy co myślicie na temat Tailwind CSS? Dajcie znać w sekcji komentarzy pod tym artykułem.

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *